Znasz to uczucie? Masz na drutach genialny wzór, włóczka jest mięciutka jak chmurka, a Ty siedzisz w fotelu i czujesz... że coś jest nie tak. Kolory, które w motku wyglądały obłędnie, w gotowej robótce zaczynają się „gryźć” albo – co gorsza – wyglądają tak smutno, że odechciewa się dokończać ten rękaw. Przerabiałam to dziesiątki razy. Przez lata uczyłam się na własnych błędach, że piękny sweter to nie tylko dobry schemat, to przede wszystkim kolorystyczna intuicja.
Dziś podzielę się z Tobą moimi sprawdzonymi sposobami na to, jak połączyć włóczki, żeby efekt zachwycał, a nie odstraszał.
1. Koło barw – mój "ratownik", gdy mam pustkę w głowie
Kiedyś myślałam, że koło barw jest dla artystów. Bzdura. Teraz to moja ściąga, gdy stoję przed stosem motków w sklepie. Stosuję trzy proste triki:

2. Zasada 60-30-10, czyli jak uniknąć chaosu
To metoda od dekoratorów wnętrz, którą zaadaptowałam do dziergania. Działa jak czary. Ustalasz proporcje:
3. Dotyk i blask – czyli jak włóczka "oszukuje" oko
Pamiętaj, że ten sam kolor w bawełnie będzie wyglądał zupełnie inaczej niż w wełnie z połyskiem. Matowa nitka "wciąga" światło, więc kolor wydaje się spokojniejszy. Błyszcząca włóczka zawsze podbija barwę. Do tego dochodzi temperatura – czerwienie wydają się „bliżej” Ciebie, a chłodne błękity sprawiają wrażenie, że dzianina jest bardziej oddalona. Warto o tym pamiętać, zanim zrobisz zakupy.
4. Mój ulubiony "Test Winiety"
To mój absolutnie ulubiony patent, kiedy waham się, czy kolory pasują. Kładę motki obok siebie, robię zdjęcie telefonem i... nakładam filtr czarno-biały. Jeśli na ekranie widzę tylko jedną, mdłą szarość, to znaczy, że zestawienie będzie nudne. Jeśli widzę wyraźny kontrast między jasnymi a ciemnymi plamami – wygrywam! Robótka będzie wyrazista.
A Ty jakie masz swoje ulubione zestawienia? Stawiasz na bezpieczne klasyki, czy lubisz eksperymentować z kolorami, które na pierwszy rzut oka do siebie nie pasują? Daj znać w komentarzu!
Treści zamieszczone na blogu są chronione prawem autorskim. Kopiowanie, powielanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystywanie tych materiałów bez wyraźnej zgody autora jest zabronione i może wiązać się z odpowiedzialnością cywilną lub karną. Jeśli chcesz uzyskać licencję na korzystanie z treści, skontaktuj się ze mną. Treści na blogu przedstawiają opinie, poglądy, wiedzę oraz doświadczenie autora i jego rozmówców, jednak nie stanowią one formy indywidualnego poradnictwa w żadnej sprawie. Zanim podejmiesz decyzję dotyczącą istotnych kwestii, zawsze skonsultuj się z odpowiednim specjalistą.
designed by Yellow Art